Górska wycieczka z niemowlakiem? Szokujące wieści z górskich szlaków!
Wszystko miało miejsce 14 lipca w Tyrolu (Austria). Po południu, na jednym z alpejskich szlaków, niemowlę zostało wyrzucone z dziecięcego wózka, który toczył się około 50 metrów ze zbocza. Jak doszło do zdarzenia?
Grupa niemieckich turystów zdecydowała się na górską wycieczkę zaledwie 10-tygodniowym dzieckiem. Według relacji, tuż przed godz. 13:00 matka usiłowała otworzyć przejście przez drewnianą bramę prowadzącą w stronę Frommes Alp. W tym momencie wózek nagle zaczął toczyć się w dół, z każdym metrem zyskując na prędkości. Przewrócił się kilka razy na nierównym terenie i ostatecznie zjechał około 50 metrów w dół stromej łąki. W wyniku jednej z wywrotek, niemowlę wypadło z wózka. Na szczęście na miejscu byli ratownicy górscy, którzy szybko udzielili mu pierwszej pomocy.
Udzielone wstępne wsparcie medyczne umożliwiło bezpieczny transport dziecka i matki najpierw do szpitala, a potem, ze względu na powagę obrażeń, do kliniki uniwersyteckiej w Innsbrucku, gdzie trafiło na oddział intensywnej terapii.
Jak podają różne źródła, choć niemowlę doznało poważnych obrażeń, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Obecnie w ramach środka zapobiegawczego, dziecko nadal przebywa na oddziale intensywnej terapii dziecięcej.
Źródło: “Dramatyczny wypadek w Tyrolu: Wózek z niemowlęciem zjechał 50 metrów ze zbocza” (Joanna Potocka, 15 lipca 2025)
Choć sytuacja była niezwykle dramatyczna, wydarzenie to może posłużyć za przestrogę dla rodziców i opiekunów – osoby poruszające się z małymi dziećmi po górskich trasach powinny być szczególnie ostrożne przy otwieraniu bram, przejść lub poręczy. Zachowanie pełnej kontroli nad wózkiem w trudnym terenie to klucz do uniknięcia podobnych wypadków.